Pompki do roweru

Bez pompki lepiej się nie ruszać



Wybierając się na wycieczkę rowerową po górach trzeba być przygotowanym na wiele różnych sytuacji. Niestety jeżdżąc w takich rejonach musimy liczyć się ze zwiększonym prawdopodobieństwem złapania przysłowiowej gumy. W takich sytuacjach bardzo ważne jest posiadanie pompki do roweru. Jadąc po mieście nie musimy się tym tak bardzo przejmować. Zawsze można napompować koła na stacji benzynowej, których w mieście jest zwykle bez liku. Niestety na górskich trasach nie mamy takich możliwości.

Przy wyborze produktu powinniśmy zwrócić uwagę na to, jaki wentyl mamy w dętce rowerowej. Możemy mieć wentyle rowerowe lub samochodowe. Wentyle typowo rowerowe w dętkach są już coraz mniej popularne, a co za tym idzie częściej wykorzystuje się modele mogące dopompować dętki z wentylem samochodowym. Niektóre wersje dostępne na rynku są na tyle uniwersalne, że przy ich pomocy możemy napompować zarówno dętki wyposażone w wentyl rowerowy, jak i samochodowy.

Warto podkreślić, że opony w rowerach w zależności od modelu, trybu jazdy, a także masy użytkownika jednośladu powinny mieć określone ciśnienie. Dlatego też niektóre pompki posiadają manometr, dzięki któremu możemy na bieżąco kontrolować, jakie ciśnienie panuje w dętce i czy powinniśmy pompować dalej czy raczej już przestać. Jeżdżąc po górach tym bardziej powinniśmy zwracać uwagę na odpowiedni stan ciśnienia w ogumieniu. Warto przy tym zastanowić się, po jakiej nawierzchni będziemy jeździć. Jeżdżąc po asfalcie ciśnienie w oponach powinno być większe, natomiast podczas jazdy po nawierzchni o mniejszej przyczepności, takiej jak kamienie, żwir czy szuter, lepiej minimalnie obniżyć ciśnienie, aby ograniczyć ryzyko wywrotki czy przebicia opony.

Ale wycieczki rowerem w górach to nieraz jazda po zmiennej nawierzchni. Bardzo często mamy do czynienia z sytuacją, kiedy na początku jeździmy po górskich trasach, a następnie musimy wrócić kilka lub kilkanaście kilometrów po asfalcie do pensjonatu. Wtedy przed wjazdem na asfalt można dopompować opony. Jest to o tyle istotne, że jazda po drobnych kamieniach na zbyt mocno napompowanych oponach może być niewygodna i niebezpieczna. Dlatego mając pompkę możemy przy takiej nawierzchni obniżyć ciśnienie, a kończąc etap typowo górski i mając przed sobą jazdę po asfalcie, dopompować koła do standardowego poziomu.

Posiadanie możliwości dopompowania daje też komfort psychiczny, że po przejechaniu kilkunastu kilometrów nie będziemy musieli prowadzić roweru w drodze powrotnej. Często zdarza się, że zaworki w dętce nie są zbyt szczelne i po kilkunastu minutach jazdy uchodzi z niej powietrze. W przypadku braku wyjścia awaryjnego w takiej sytuacji dalsza podróż byłaby bardzo utrudniona i kosztowna. Mając pompkę nie musimy się martwić, że uszkodzimy felgi jeżdżąc na niedopompowanych dętkach.

Na rynku dostępna jest cała gama dobrych produktów. Do wyboru są pompki ręczne, nożne, a nawet wykorzystujące dwutlenek węgla, które nie wymagają od nas żadnego wysiłku. Najtańszą i najprostszą wersję można kupić już za 15 zł, bardziej profesjonalna pompka z manometrem to już wydatek ponad 150 zł. Z kolei te wykorzystujące gaz kosztują ok. 250 zł.

Czy wiecie, że:

  • Wiele rowerów posiada przymocowany do ramy specjalny uchwyt umożliwiający jazdę z pompką rowerową? Takie mocowanie jest bardzo podobne do tego, w którym wozi się bidony.
  • Część pompek rowerowych można wykorzystać do pompowania piłek?


Dobrym pomysłem jest pompka uniwersalna


« powrót
miejsce na reklamę
1999-2014 © MATinternet Zakopane :: Powered by MATcms