Kaski rowerowe

Chrońmy głowę - czyli o konieczności jeżdżenia w kasku rowerowym w górach



Kask rowerowy według prawa polskiego nie jest obecnie obligatoryjnym wyposażeniem rowerzysty. Dyskusja na temat zasadności noszenia tego nakrycia głowy podczas jazdy, co jakiś czas odżywa jednak w mediach, konfrontując ze sobą zwolenników i przeciwników noszenia kasków.

Wiele organizacji skupiających rowerzystów, w tym nawet Europejska Federacja Cyklistów zdecydowanie sprzeciwia się wprowadzaniu przepisów nakładających obowiązek jazdy w kaskach, dowodząc, że w trakcie jazdy rekreacyjnej, czy poruszania się rowerem po mieście nie dają one realnego zabezpieczenia, a wręcz przeciwnie, usypiają czujność zarówno rowerzysty, jak i innych uczestników ruchu. Z drugiej strony wiele osób jest przekonanych o tym, że praktycznie każdy model w sposób oczywisty chroni przed uszkodzeniem głowę podczas potencjalnego upadku. W niektórych krajach jest nawet wprowadzony obowiązek jazdy w kaskach dla wszystkich rowerzystów (np. w Nowej Zelandii czy Australii), a w wielu innych dla osób niepełnoletnich (Polska, Szwecja, Finlandia, Estonia, Czechy, Austria czy Słowacja).

Trzeba jednak zaznaczyć, że dyskusja na temat konieczności noszenia kasku rowerowego de facto dotyczy tylko jazdy rekreacyjnej i poruszania się w ruchu miejskim. Jeśli zaś chodzi o jazdę wyczynową, czy jazdę w ekstremalnych warunkach, to wszyscy są zgodni, że rowerzysta powinien mieć głowę chronioną.

Nie ulega zatem wątpliwości, że jeśli wybieramy się na wycieczkę rowerową w góry, powinniśmy koniecznie wziąć ze sobą ten element wyposażenia. Każdy, kto nigdy wcześniej nie jeździł trasami górskimi szybko się przekona, że kask może uchronić nie tylko przed urazami głowy spowodowanymi upadkami i wywrotkami, ale również przed uderzeniami chociażby o gałęzie, które nieuchronnie nas czekają podczas jazdy po wąskich leśnych szlakach.

Najważniejszą sprawą przy jego wyborze jest odpowiednie dopasowanie go do naszej głowy. Każdy producent udostępnia swoje wyroby w różnych rozmiarach, poza tym ich obwód jest zazwyczaj regulowany, stąd warto poświęcić trochę czasu, aby wybrać najwygodniejszy i maksymalnie dopasowany egzemplarz. Po pierwsze dlatego, że wygoda podczas jazdy jest bardzo istotna, a poza tym tylko dobrze trzymający się na głowie kask jest w stanie zapewnić nam bezpieczeństwo. Jednocześnie model powinien być stosunkowo lekki (mamy przecież zamiar spędzić w nim przynajmniej kilka godzin), a także posiadać otwory wentylacyjne i siateczkę umożliwiające przepływ powietrza i chroniące przed owadami.

Ponadto, kupując kask do jazdy po górach dobrze jest wybrać odpowiedni jego rodzaj – na rynku istnieje bowiem wiele różnych modeli, z których każdy jest dostosowany do różnych potrzeb rowerzystów w zależności od tego, w jaki sposób i gdzie jeżdżą. Do ekstremalnej jazdy górskiej odpowiednie będą wyłącznie wersje downhillowe, które charakteryzują się tym, że są zabudowane z tyłu i z przodu, a niektóre posiadają również szybkę, która chroni twarz przed uderzeniem przez gałęzie.

Wiele osób stojących przed zakupem kasku zastanawia się, jaki budżet na niego przeznaczyć. Oczywiście cena nie powinna być najważniejszym kryterium, ponieważ najistotniejsza jest wygoda i bezpieczeństwo. Trzeba też zdawać sobie sprawę, że firmy droższe to zazwyczaj te, które oferują lepszą jakość produktu – ich wyroby są lżejsze, mają miękką wyściółkę, a opatentowane przez nie mechanizmy utrzymywania głowy w kasku są skuteczniejsze niż firm tańszych, które zazwyczaj markują swoją nazwą wyroby chińskie. Dobry model można spokojnie kupić w granicach 150-300 zł, nie trzeba zatem wydawać fortuny. Nie opłaca się natomiast wybierać produktów oferowanych znacznie poniżej takiej ceny – pamiętajmy, że chodzi przecież o nasze zdrowie i komfort!

Warto również dodać, że nie wystarczy zaopatrzyć się w dobry sprzęt – trzeba go również odpowiednio używać. Noszenie kasku bez odpowiedniego zamocowania go na głowie nie ma bowiem najmniejszego sensu. A zatem musimy pamiętać, że nakrycie musi być zapięte dość ciasno, tak, aby nie zsuwało się w żadną stronę. Ponadto, wymieniajmy je, co kilka lat – zgodność z atestami bezpieczeństwa producent zazwyczaj zapewnia na 4 do 6 lat, podczas których odporność materiałów zdecydowanie spada pod wpływem przeróżnych warunków atmosferycznych.

Ważne jest również, aby bezwzględnie wymienić kask, jeśli zdarzył się nam jakiś wypadek z jego udziałem – nawet, jeżeli na jego powierzchni nie widać wgnieceń czy zarysowań, jego konstrukcja mogła zostać naruszona i przy kolejnym upadku może nie zapewnić już odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. Podczas silnego uderzenia kask pochłania bowiem znaczną jego energię po prostu rozpadając się. Po niewielkim zderzeniu może pozostać w całości, ale przez to przy kolejnej kolizji prawdopodobnie nie zadziała już tak, jak powinien.

Czy wiecie, że:

  • Współczesne kaski rowerowe zbudowane są zazwyczaj z bardzo mocno sprasowanego styropianu pokrytego powłoką zewnętrzną z tworzywa sztucznego?
  • Pewna szwedzka firma wynalazła niewidzialny kask rowerowy? Jest to specjalny kołnierz z ukrytą poduszką powietrzną, który w momencie, gdy wykryje upadek, otwiera poduszkę chroniąc cały tył i górę głowy.
  • Projektant Balázs Filczer opracował kask, który ma po bokach wbudowane kierunkowskazy działające na baterię? To pomysł specjalnie dla rowerzystów regularnie uczestniczących w ruchu miejskim, zwłaszcza nocą.


Po wypadku kask wymieniamy na nowy

miejsce na reklamę
1999-2017 © MATinternet Zakopane :: Powered by MATcms